Najlepsze gry ostatnich lat – które tytuły naprawdę warto nadrobić?

Jeśli masz wrażenie, że w ostatnich latach wychodzi tyle hitów, że nie da się tego ograć „na bieżąco”, to… masz rację. Rynek gier pędzi jak szalony, a każda kolejna premiera potrafi przykryć poprzednią, nawet jeśli była świetna. Dlatego powstał ten tekst: żeby uporządkować najciekawsze tytuły z ostatnich lat i podpowiedzieć, które gry naprawdę warto nadrobić, gdy szukasz jakościowej przygody, emocji fabularnych albo mocnego gameplayu.

I co ważne – jeśli chcesz wejść głębiej, porównać opinie i sprawdzić szczegółowe wrażenia po ograniu konkretnych tytułów, recenzje najlepszych gier znajdziesz na planetagracza.pl.

Dlaczego warto nadrabiać „starsze” hity?

Wielu graczy odkłada gry na później, bo:

  • nie było czasu,

  • wyszedł inny tytuł,

  • czekali na promocję,

  • konsola poszła „na chwilę” w odstawkę.

Tymczasem sporo gier, które dziś są absolutnymi klasykami ostatnich lat, to produkcje, które:

  • starzeją się bardzo dobrze,

  • mają dopracowane aktualizacje,

  • są dostępne w lepszych wersjach (np. edycje „Complete”, „Director’s Cut”, remastery),

  • często kosztują ułamek ceny w porównaniu do premiery.

To idealny moment, żeby je w końcu przejść.

Tytuły, które warto nadrobić – gry, o których mówił każdy

1) Mocne gry fabularne, które zostają w głowie

Jeśli lubisz gry, w których czujesz emocje, a historia ciągnie do ekranu jak dobry serial, nadrób tytuły z mocną narracją. To właśnie one często tworzą wspomnienia: konkretne sceny, dialogi, decyzje i zakończenia, o których myśli się jeszcze długo po napisach końcowych.

To świetny wybór dla graczy, którzy grają wieczorami i chcą się w coś „zanurzyć”.


2) Open world, w którym można przepaść na dziesiątki godzin

Są gry, w których fabuła jest ważna… ale równie mocno wciąga sam świat: eksploracja, aktywności poboczne, odkrywanie miejsc, zbieranie przedmiotów, spotkania z postaciami. Ten typ produkcji działa jak „drugi dom” – raz wejdziesz i trudno wyjść.

Warto nadrabiać szczególnie te tytuły, które:

  • oferują duże mapy, ale nie są puste,

  • mają sensowne questy poboczne,

  • dają swobodę, a nie checklistę.

3) Gry akcji i przygodowe – złoty środek

Nie każdy ma czas na ogromne RPG po 120 godzin. Dlatego jedne z najbardziej polecanych gier ostatnich lat to takie, które łączą:

  • dobrą historię,

  • świetny gameplay,

  • świetne tempo,

  • satysfakcjonującą walkę.

To idealna opcja, jeśli chcesz intensywnej zabawy bez „przytłoczenia contentem”.

4) Tytuły, które redefiniowały gatunki

W ostatnich latach pojawiły się gry, które zrobiły coś więcej niż „były dobre”. One przesuwały granice, stawały się punktem odniesienia, zaczęły wyznaczać trendy. Nawet jeśli nie jesteś fanem konkretnego gatunku, warto je ograć choćby po to, żeby zrozumieć, dlaczego gracze i branża tak mocno o nich mówili.

5) Gry, które świetnie smakują po latach (a czasem nawet lepiej)

Ciekawostka: niektóre produkcje zyskują z czasem, bo:

  • są poprawiane patchami,

  • działają stabilniej,

  • mają więcej zawartości,

  • dochodzą dodatki fabularne,

  • wchodzą w wersje „definitywne”.

Jeśli masz listę zaległości, to właśnie takie tytuły są najlepsze do nadrabiania.

Jak wybierać gry do nadrobienia, żeby nie utknąć w chaosie?

W praktyce najlepiej działa prosty schemat:

  1. Zacznij od gier krótszych (10–25h) – szybciej poczujesz satysfakcję.

  2. Potem weź jeden większy tytuł open world.

  3. Na koniec dodaj coś „dla zabawy” – np. grę akcji albo platformówkę.

I najważniejsze: nie nadrabiaj na siłę. Lepiej ograć mniej, ale z przyjemnością.

Gdzie sprawdzać, co faktycznie warto ograć?

Jeśli nie chcesz wybierać w ciemno, a zależy Ci na konkretnych opiniach (plusy, minusy, styl rozgrywki, dla kogo jest dana gra), to zdecydowanie warto sięgnąć po recenzje i zestawienia.